Ile nas było

piątek, 7 grudnia 2012

Króciutkie imaginy

Piszesz do chłopaka że go kochasz,mija pół godziny a on wciąż nie odpisuję nagle ktoś puka do drzwi,otwierasz Zayn:Ja cb też kocham

Ty: Kocham leginsy! *następny dzień, przychodzi Louis ubrany w leginsy* Louis: Nie rozumiem jak ty je możesz kochać, a mnie nie

 Louis: Wkurwiłem się idę do [T.I.] Harry: Oj przepraszam 

[ Wasza córka ] : Mamusiu , opowiesz mi jak poznałaś tatę ?
Ty : No więc tata wypatrzył mnie ze sceny na koncercie i ...
Harry : Nie pierdol , przecież mnie porwałaś !
Ty : Oj tam , oj tam ! Cicho !
Ty: Jestem brzydka.
Niall: Jestem w ciąży.
Ty: CO?
Niall: Przepraszam.. Myślałem, że mówimy rzeczy niemożliwe. 

 Ty:Zimno mi Louis:Przecież jest 20 stopni Ty: Jak dziewczyna mówi że jest jej zimno to ją się przytula! *po chwili cała 5 cię tuli*
Ty:Harry!Ja nie chciałam tego zrobić przepraszam
H:..
Ty:Ja na prawde nie chciałam na cb wylać tej kawy
H:..
Ty:Harry!!
Mama:A jak ci kupie nowy plakat to dasz mi dokończyć oglądanie wiadomości?
Lou:[T.I.] Kochanie,kotku,słoneczko,aniołku ,moje oczko w głowie,moje powietrze,przyszła matko moich dzieci,moja przyszła żono...
Ty:Louis co chcesz?
Lou:Upieczesz ciasto marchewkowe kotku?

1 komentarz: